• Wpisów:234
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis:67 dni temu
  • Licznik odwiedzin:21 888 / 2022 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Zawsze zaliczy się jakąś wpadkę, no ale co ja na to mogę. Ale ostatnio spoko zabawa.

Fajna sprawa, trochę imprez, zawsze się świetnie bawiłam. Ani narąbana, ani nic, a branie, tańcowanie i wgl udana zabawa, aż tu nagle najebanie.

Mówiłam, że nie chce czystej, ale od czasu do czasu ktoś mnie namówi i zawsze kończy się tak samo. Znaczy było naprawdę fajnie, tylko w ostatniej chwili się zrypalo. Jakieś pół godzinki ostatnie (bo do tej pory to moje rzucanie facetów w miarę namiętnie pilnowalam).

No i całowałam się z gosciem, ktory, no co tu dużo mowic, jest frajerem. Nigdy nie mogłam go znieść, pierwsze spotkanie wśród znajomych i totalny niewypał i no chyba ta niechęć już zostanie na zawsze.

Dramat, bo jak się ogarnęłam to już chyba każdy nas widział. Ja to nie wiem jakim cudem, ale ZAWSZE, ZAWSZE w kryzysowych sytuacjach znajdzie się jakiś tlumek świadków.

Się zerwałam z tej ławki no i powiedzialam, że idę do auta. On, że mnie zaprowadzi, ja że nie, bo nie chce, żeby go ktokolwiek ze mną widział (aha, takiego...), ale on niby chciał. Pewnie na złość (komu, to jeszcze zdążę poinformować), albo się pochwalić, albo mnie upokorzyć normalnie (znaczy to to szczerze wątpię, bo to bez sensu, ale czuję się na tyle upokorzona, że mam wrażenie, że zrobił to specjalnie dla mnie. Dzięki...)

A wgl chała taka wyszła, bo on się podoba kumpeli, która nas widziala. No i wiem, że płakała przeze mnie. I możliwość jest, że to jej świństwo specjalnie chciał zrobić.

Ale on taki lovelasik jest, wiec pewnie nic skomplikowanego mu po głowie nie lazilo, co by takiemu kombinować się chciało, w podchody grać. Lovelas, to i pijaną laske chciał przelizać, która nie pała do niego sympatią. Takiemu wszystko jedno.

Jeszcze wyszlo, że ja chciałam !

Tego w sumie nie wiem. Ale no powinien wiedzieć, że jak laska jest pijana to się jej nie wykorzystuje! Jezu, przecież denerwuje mnie sam jego widok. To że pogodny humor miałam to nie znaczyło, że jest między nami jakieś kurde... nie wiem co! Naprawdę nie wiem co mi do łba strzeliło. Nie mogę tego przeboleć. No takich rzeczy to ja jeszcze nie miałam.

Żeby z kimś kogo się tak autentycznie nie trawi.
Taka sytuacja może poświadczyć o poziomie wódki w butelce. Bo dużo nie zostało. Albo to te driny przy barze, stawiane przez tych kolesi.

Na pewno mają ze mnie bekę, bo to plotkarze, cholera, są niezli. Dlaczego zawsze śmieją się z dziewczyny a nie z faceta ? No nie rozumiem, nie rozumiem


Ale coś mu się udało w sumie.
Znalazł się na podium.
W moich rankingach największych moralnych kacy.

1. Łukasz (to dlatego, że matal. Jak można z metalem?)
2. Tomek (bajkopisarz, że hoho. Czego on tam nie powymyślał)
3. K. (czuję się upokorzona... tyłu było i akurat on?)
 

 
Adrian się odezwał.
Pytał kiedy mam zamiar oblać z nim jego urodziny.
Oczywiście takiego zamiaru nie mam.
A on już nie raczył się odezwać, kiedy w czwartek się przez przypadek spotkaliśmy. Ha ha
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Adrian się nie odezwał. Ale ja do niego też nie i nie zamierzam. Widujemy się tylko kilka razy w roku, więc to i tak byłoby totalnie bez sensu. Niczego od niego nie chce. Chociaż denerwuje mnie, że za każdym razem jak się widzimy on robi straszne podchody. I tak miesza w głowie na jeden wieczór.

Ogólnie prawie wgl nie mam wolnego czasu. Sesja niedługo się zaczyna, a ja jeszcze mam 15 zaliczeń. Nie to, żebym wcześniej czegoś nie zaliczyła, tylko po prostu teraz zasypali nas wszystkim czym się dało.

Do domu na weekend nie wrócę niestety, wlasnie z tego powodu, ale może to i dobrze, bo w domu nigdy nie jestem w stanie czegokolwiek zrobic, bo non stop imprezy. A ja imprezuje niemal cały czas od marca, a tu czasu nie ma.
 

 
No i też właśnie wczoraj 02.06 byla 18 Domy.

Wróciłam z niej szybko, bo wpół do 2, ale tej nocy spałam dosłownie tylko dwie godziny i mysle, że gdybym została tam dłużej to zastaliby mnie z twarza w talerzu. Tak więc nie żałuję, że wróciłam wcześniej, bo już na prawdę było ze mną słabo.

A do obiecanych maksymalnych 10 kieliszków na szczęście nie dobiłam, bo skończyłam picie na 9

Miło mi się nawet bawiło z Kiszoną, ale bawiliśmy się tylko chwile. Potańczylam z dwoma Michalami, nawet Mateuszem i Krystianem co mnie naprawdę zaskoczyło xd Dziwnie było.

Całowałam się z Adrianem. I nie to, że byłam pijana. Po prostu chciałam. Ale już dawno temu nauczyłam sie, że o Adrianie się nie rozpamiętuje, bo to bez sensu.
 

 
Wczoraj byłam na biciu rekordu Guinnessa w otwieraniu butelek Coca Coli.

Ogólnie nie lubię Coli, za słodka i za mało gazowana jeśli już . Wolę Pepsi, chociaż właściwie wgl nie pijam napoi gazowanych.

Ale dostałam piękna czerwona bluzkę z napisem Guinness Record 02.06.2017 i bransoletke 4 puszki coca-coli i magnesy na lodówkę xd

Poznałam tam totalnie przypadkowo taka starszą panią i bardzo przypadła mi do gustu. Okazało się że ona tworzyła kostiumy do filmów historycznych (sprawdziłam jej imię i nazwisko, wszystko się zgadzało). Pracowała przy mnostwie filmow. Jeździła po Niemczech i Rosji, a wiadomo jak to w tamtych czasach bywało. Ogromnie wyksztalcona, zakochana w astronomii, idoli miała wielu, ale najbardziej lubiła Michała Anioła i Leonarda da Vinci.

A przy tym wszystkim była taka zwykła, mila jak starsza pani z klatki obok.
Mogłabym mieć takich magicznych, starszych ludzi w rodzinie. Kopalnie ciekawych historii
  • awatar ~ ..: To prawda, czasem te starsze osoby bardzo ciekawie potrafia przekazac nam swoja wiedze i w ciekawy sposob opowiadac historie, az sie chce sluchac :D
  • awatar tease: Też wolę pepsi, ale ograniczam :) Fakt od niektórych starszych ludzi można się wiele dowiedzieć
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Nie przesłał mi się wpis, więc napiszę w totalnym skrócie o środzie 31.05

Ogólnie niestety mimo zajęć na 14 musiałam pojawiać się na uczelni o 8, bo gościu od fizyki coś tam ode mnie chciał , no ale trudno

No i na angola o tej 14 nie poszlam, bo o 13 były zmagania wydziałów, ale i tak będzie usprawiedliwienie xd W końcu samorząd <3

Btw, poznałam bardzo przystojnego doktora Radka. Teraz na uczelni jesteśmy na "czesc". Bardzo miłe uczucie!

No a o 16 dodatkowy angol . Nigdy bym nie przypuszczała, że takie coś kiedyś powiem, ale uwielbiam tam chodzic, naprawdę . Lixia, meksykanka, sprawila, że otworzyłam się na mowienie. Wielkie dzięki, Lixia !
 

 
Wgl, muszę się pochwalić

Wykład, który ja prowadzilam w zeszły piątek był najlepszy ze wszystkich wykładów.

Końcowa 5-teczko witaj ! Chociaż , nawet bez tego wykładu miała bym 5

Zobaczycie , za parę lat Pani Dziekan jak nic !
 

 
Masakracja!

WF od 10 do 12.

Niby wszystko spoko, mnóstwo biegania, ale do ogarnięcia.

12:30 - 140 Bieg Orientacyjny, czyli, że się biega po kampusach mojej uczelni i rozwiązuje się zagadki. Fajne, fajnie, ale na świeżym powietrzu a dzis w chuj gorąco.

Dobrze, że po wf nie zalozylam z powrotem jeansów. I tak byłam cała mokra, a z jeansami to kuwa nie wiem jak bym to przeżyła xd

Tylko, cholera, trampki wzięłam. Cienka podeszwa niestety. Nogi bolą.

Jaki wstyd było łazić potem po mieście z taką czerwona twarzą xd i włosy tragiczne były .

Ale i tak świetna zabawa ! :>
 

 
Dzień dobry, jest pięknie.

Założyłam jeansy. Ciekawe czy się nie ugotuję w południe.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Ogólnie to powiem tak. Rzucam facetów.

Jestem szczęśliwym człowiekiem i nie potrzebuje nikogo takiego do szczęścia.




A u Ciebie jak tam sprawy sie maja ?xd

Nie wiem o co pytasz właściwie xd

Ogolnie wszystkie sprawy xd

No studia to wiesz xd
Znajomi ? Bardzo dobrze
Tete a tete nie ma xd
Wgl nie zamierzam się oglądać wgl a to wgl na facetów i nawet nie chce z nimi flirtować ani cokolwiek
będę zołzą i starą panną do 30 . Potem się zobaczy

Nie moze byc wszystko idealne Slonko xd to co sie wydarzylo ?

właściwie to nic
to jest taka moja luźna konkluzja
znaczy zrobiłam coś głupiego ale wcześniej też mi się zdarzało i może dlatego postanowiłam zmienić parę rzeczy

Chyba tez sie do tego zastosuje xd
Popelniamy czesto jakies glupoty ,grunt zeby to zauwazyc i zmienic xd

gorzej jak te zmiany nie chcą się wcielić w życie
 

 
Ostatni wpis rok temu.

Jak czytam dawne wpisy to, kurcze, nieźle się zmieniło moje myślenie.

Fajnie wrócić na stare śmieci.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.